POdlaskie Pacanowo
Via Baltica to jest projekt komunikacyjny dla całego województwa. Droga powinna przebiegać i przez Białystok i przez Łomżę, a która z tych dróg będzie się nazywała Via Baltica, to naprawdę dla mieszkańców jest już drugorzędna kwestia – twierdzi Robert Tyszkiewicz, przewodniczący regionu PO województwa podlaskiego - w załączniku nagranie audio
Robert Tyszkiewicz widzi w tym zakresie kilkanaście lat opóźnień, które teraz trzeba nadrobić i ma nadzieję, że nowy minister transportu zrobi rzetelny audyt planów w obrębie budowy Via Baltica. Jak twierdzi, Via Baltica to projekt komunikacyjny dla całego województwa, więc Via Baltica powinna przebiegać i przez Białystok i przez Łomżę. Ja twierdzę, że nie da się poprowadzić tej drogi przez te dwa miasta naraz. Więcej, poprowadzenie trasy Via Baltica przez Białystok i przez Łomżę byłoby bezsensowne i bardzo kosztowne, choć patrząc na wieloletnie kłótnie o przebieg trasy, to rozwiązanie mogłoby zakończyć spór nt. tego którędy Via Baltica może przeciąć województwo podlaskie.
Jak się okazuje, to co opublikowały gazety pod nazwą Narodowego Planu Wielkiej Budowy PO wcale nie jest planem polityków PO. Tyszkiewicz twierdzi, że są to prywatne plany dziennikarzy albo ekspertów, którzy na użytek debat programowych, które wiosną tego roku toczyły się w Platformie, przygotowywali takie plany. Zatem jak to się stało, że te plany zostały przypisane właśnie Platformie? Tyszkiewicz twierdzi, że któryś z posłów poprostu je wypuścił do mediów. Ponadto nic, co dziś nie ma stempla rządowego nie może być traktowane jako oficjalne stanowisko Platformy, a dziś jedyny program PO to program wyborczy i tam tego typu zapisów nie ma, dodaje Tyszkiewicz.
Poseł zapytany o możliwość dwutorowej realizacji dróg szybkiego ruchu w województwie podlaskim odpowiada, że to nie partie budują drogi. I z tym się zgodzę, to politycy komplikują plany i przyczyniają się do tego, że one nie są budowane. Tak właśnie jest u nas w województwie, przez kłótnie od kilkunastu lat mówi się o Via Baltice, a się jej nie buduje.
Tymczasem już dziś wiadomo, że projektu zaprezentowanego przez ekspertów i opublikowanego ostatnio w prasie, PO wspierać nie będzie. Tak, więc radość łomżyniaków i mieszkańców zachodniej części województwa podlaskiego była przedwczesna.
Czekając na to, co ustali nowy rząd PO-PSL trzeba jednak podpowiedzieć politykom koalicji, możecie zdobyć poparcie województwa podlaskiego realizując trasę Via Baltica według planów popieranych i promowanych przez ekspertów. To poparcie to głosy w kolejnych wyborach, prezydenckich i parlamentarnych. Po wynikach poparcia w ostatnich wyborach widać, że tu, w województwie przeważającego poparcia nie macie. A możecie je uzyskać i to bez kampanii wyborczej. Jedyny koszt, to utrata poparcia w samym Białymstoku. Tylko czy Was na to stać? Czy rzeczywiście chcecie rozwoju dróg w województwie, czy tylko dobrego wyniku w stolicy województwa? Dziś krajowa ósemka jest już modernizowana, dlatego warto przemyśleć ten zachodni wariant trasy Via Baltica by rzeczywiście podlaskie za kilka lat było komunikacyjnie rozwinięte.
Tymczasem, chyba PO wybrało już dla nas drogę. Niestety, po tym, co usłyszałem od posła Tyszkiewicza myślę, że podlaskie za cztery lata, dalej będzie jak ten koziołek Matołek szukać właściwej drogi, do Pacanowa.
Jacek Babiel
- w załączniku nagranie rozmowy z Robertem Tyszkiewiczem, zrealizowane podczas inauguracji Sejmu VI Kadencji - 5 listopada 2007r. w Warszawie